Premiera „Dziad. On silny, My silniejsi”

To był absolutnie wyjątkowy wieczór. Czekaliśmy na ten moment bardzo długo. Premiera była ukoronowaniem wszystkich działań i starań jakie podejmowaliśmy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.

Tak, tak długo trwała praca nad książką. Pisanie nie było łatwe, szczególnie dla Roberta, który spisywał coś co starał się wyrzucić z pamięci. Kolejne rozdziały były jak rozdrapywanie ran, które już zdążyły się zabliźnić. Kiedy tekst poszedł do korekty, przyszedł kolejny ciężki moment kiedy wybieraliśmy zdjęcia do książki, wspomnienia znowu wracały, ale wróciła też radość z bycia razem. Fotografie są jak zwierciadła duszy. Przyjrzyjcie się im, zobaczycie sporo… Kiedy tekst był po korekcie, a selekcja zdjęć też już dobiegła końca zaczął się druk. Ze względu na pandemię nie mogliśmy zobaczyć jak drukuje się nasza książka, ale od pracowników dostaliśmy film. To było prawdziwe wzruszenie… Natomiast kiedy pierwsze sztuki pojawiły się u nas w domu, wybuchł wulkan emocji. Płakaliśmy ze szczęścia.

Premiera odbyła się w warunkach epidemii, przy zaostrzonych środkach bezpieczeństwa. Wszyscy goście musieli wypełnić oświadczenia, była mierzona temperatura, prosiliśmy o używanie maseczki. Kilka osób odwołało przybycie ze względu na przeziębienie lub słabsze samopoczucie. Bardzo dziękujemy, że nikomu nie przyszedł do głowy pomysł, aby zaryzykować i się pojawić. Doceniamy. Dziękujemy.

Byliśmy bardzo wzruszeni obecnością tak wielu ważnych dla nas ludzi… i ciepłymi myślami od osób których fizycznie nie mogło być. Zadziała się magia.

Bardzo cieszyliśmy się z inauguracji akcji #SilniSobą. Fotogramy Marty RybickiejAnety Zamielskiej stworzyły wyjątkowy klimat.

Zobaczcie ten krótki filmik i poczujcie te emocje…

Premierę książki i wernisaż akcji #SilniSobą poprowadziła Kamila Kalińczak. Dzięki wyczuciu, wdziękowi i doświadczeniu zrobiła to idealnie, było dokładnie tak jak powinno być. Trochę śmiechu, trochę wzruszeń, były nawet zagadki, które rozluźniały atmosferę kiedy my za bardzo dawaliśmy upust emocjom i zaczynaliśmy płakać. Taki to był wieczór. Wyjątkowy.

Pojawili się ci, którzy byli generałami na naszej wojnie o życie. Onkolog kliniczna dr Katarzyna Pogoda i dr Aleksander Grouse. Mogliśmy im osobiście, publicznie podziękować za życie. Było to dla nas bardzo ważne. Widzieliśmy, że byli wzruszeni. Doktor Grouse powiedział, że takie chwile są wisienką na torcie dla lekarza, który robi co może aby pomóc pacjentowi. Zwykłe „dziękuje” jest czymś ważnym dla lekarza, a jeśli to „zwykłe dziękuję” ma taką oprawę i towarzyszy mu wydanie książki to jest to niesamowite przeżycie, które daje dużo satysfakcji.

Premiera odbyła się w gronie rodziny, przyjaciół, znajomych. Było kameralnie. Klimatycznie.

Dziękujemy partnerom za wsparcie w organizacji wydarzenia:

Niestety nie planujemy organizacji spotkań autorskich, rzeczywistość epidemiczna nie pozwala…. Każdego kto chce mieć swój egzemplarz z dedykacją zapraszamy do sklepu. Zamawiajcie, a my będziemy ładnie pisać, pakować i wysyłać.

Pozdrawiamy i WSZYSTKIM ŻYCZYMY ZDRÓWKA

Partnerzy

Patroni

Wydawca